Włosopedia

Fakty i mity na temat włosów

21.10.2017
Fakty i mity na temat włosów

Włosowe kanony piękna intensywnie zmieniały się na przestrzeni wieków. Wiedzę na ten temat czerpiemy ze źródeł historycznych. Chętnie jednak dopowiadamy sobie to, czego nie wiemy lub nie mamy możliwości sprawdzić. Tak powstają mity. Wiele z nich dotyczy właśnie włosów – sposobów ich pielęgnacji, przyczyn wypadania, a także szkodliwości lub pozytywnego wpływu określonych czynności i preparatów na włókna włosowe. Które mity dotyczące łysienia i włosów powtarzają się wyjątkowo często?

 

Nieodpowiednie obchodzenie się z włosami może prowadzić do łysienia – FAKT!

Zdecydowanie tak. Oprócz niewłaściwej diety, przewlekłego stresu, predyspozycji genetycznych czy choroby nowotworowej lub łysienia, naszym włosom zaszkodzić może ich naciąganie, niedelikatne rozczesywanie i agresywne zabiegi stylizacyjne. Trwała ondulacja, częste układanie włosów przy użyciu prostownicy lub lokówki czy farbowanie niszczy włosy od wewnątrz. Zawarte w farbach barwniki w obecności innych chemikaliów rozpulchniają włos, działanie wysokich temperatur – wysusza nasze kosmyki, a intensywne pocieranie ich ręcznikiem czy agresywne szczotkowanie powoduje osłabienie cebulek i wypadanie włosów. Powinniśmy zwrócić większą uwagę również na rodzaj stosowanych środków do mycia i pielęgnacji włosów – a im krótszy jest skład na etykiecie, tym lepiej.

 

Wysoki poziom testosteronu wywołuje łysienie – MIT!

W tym stwierdzeniu kryje się ziarno prawdy. Otóż, nie sam testosteron jest winny łysienia. Winą za nadmierne wypadanie włosów u mężczyzn należałoby obarczyć pochodną tego hormonu – dihydrotestosteron. Jej obecność w męskim organizmie powoduje osłabienie i zmniejszenie mieszków włosowych, struktur, z których wyrastają włókna włosowe. Ta deformacja mieszków uniemożliwia wyrastanie z nich włosów, w efekcie na owłosionej skórze głowy obserwujemy przerzedzenia. Dihydrotestosteron może prowadzić do wyłysienia. Ciekawostką może być fakt, że pochodna męskiego hormonu z jednej strony osłabia włosy, z drugiej zaś powoduje ich wzmocnienie na innych partiach ciała np. w nosie.

 

Stres prowadzi do łysienia - FAKT!

Rzeczywiście, długotrwały i silny stres może w konsekwencji przyczynić się do wypadania włosów. Stres bardzo niekorzystnie wpływa na nasze samopoczucie, a zły nastrój uwidacznia się nie tylko na naszej twarzy w postaci grymasu, lecz sięga znacznie głębiej. Chroniczny stres jest przyczyną zmian w psychice i zaburza gospodarkę hormonalną organizmu. Efekt? Choroba w postaci kompulsywnego wyrywania sobie włosów (trichotillomania) lub łysienie androgeniczne.

 

 Lakier i żel do włosów są przyczyną ich wypadania – MIT!

Środki do stylizacji włosów, takie jak żel czy lakier osadzają się na powierzchni włosów. Nie wnikają w ich strukturę i nie powodują uszkodzenia mieszków. Zastosowanie takich preparatów niekiedy stanowi dodatkową ochronę dla wysuszonych i matowych włosów. Oczywiście nie należy przesadzać z ilością stosowanych preparatów, gdyż mogą one spowodować szybsze przetłuszczanie się kosmyków.

Poszukiwanie metod na zwalczenie problemów skóry głowy lub włosów na własną rękę oczywiście jest uzasadnione. Należy jednak być uważnym, gdyż w sieci oraz w realnym świecie mogą pojawić się nieprawdziwe informacje na temat włosów. Warto zweryfikować swoje wątpliwości podczas wizyty u specjalisty od włosów.